Aktualny czas: 05-17-2012, 05:31 PM Witaj! Zaloguj się lub zarejestruj

[PSP] Prinny: Can I Real...

[PSP] Prinny: Can I Really Be The Hero?

autor: Ludek

Od jakiegoś czasu nie wiedzieć czemu odnoszę wrażenie, że rynek cierpi na poważny deficyt dobrych platformówek. Oczywiście nie mówię tu o konsolach Ninny, które trzymają poziom choćby wszystkimi swoimi exclusivami. Niemniej jednak na maszynkach konkurencji tego typu gier wyraźnie brakuje. Czytaj dalej...

[3DS] Resident Evil: The...

[3DS] Resident Evil: The Mercenaries 3D

autor: Azi

Kolejna część pRezydenta Emila? Chris i Wesker walczący ramię w ramię przeciwko hordzie wrogich mutantów? Rebecca w sukience? Wow! Muszę ją mieć! … W sensie grę, ale Rebeccą też się zadowolę. Czytaj dalej...

[NES] Snow Bros

[NES] Snow Bros

autor: Oskier

Z dawnych czasów grania na "Terminatorze 3000", "Gold Leopard Kingu" czy jak jeszcze się ten sprzęt nazywał, świetnie pamiętam jedną grę. Opowiadała o przygodach dwóch dzielnych bałwanków, którzy jak się okazuje są wielką szlachtą Śnieżnogrodu. Czytaj dalej...

[NES] Monster in My Pock...

[NES] Monster in My Pocket

autor: LCSS

Po długiej, długiej przerwie nasza grupa recenzentów wraca ponownie do gry. Tym razem w loży szyderców zasiądą Cell767, Ludek, Suhayl oraz Shadowsword i zrecenzują chodzoną bijatykę od Konami, czyli Monster in My Pocket. Każdy z nas otrzymał do dyspozycji 10 punktów, a na koniec zsumujemy wynik! Miłego czytania! Czytaj dalej...

[GBA] Castlevania: Harmo...

[GBA] Castlevania: Harmony of Dissonance

autor: Ludek

Tak to już w świecie bywa, że gdy dana gra jest dla serii swego rodzaju przełomem, stosunkowo szybko narasta wokół niej hype, który przyćmiewa zarówno wcześniejsze, jak i późniejsze części (patrz Final Fantasy VII czy Crash 3). Idealnym przykładem takiego szumu jest Castlevania. Większość graczy zapytana o najlepszą jej odsłonę bez wahania poda Symphony of the Night. Z jednej strony nie ma co się dziwić, wszak to właśnie przygody Alucarda zapoczątkowały romans serii z systemem znanym z Metroidów. Jednak z drugiej strony, na niepozornego GameBoya Advance powstała gra, która śmiało może konkurować z "Nokturnem Księżycowego Światła" Czytaj dalej...



[multi]Final Fantasy
09-12-2009, 09:00 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-03-2009 09:05 PM przez Shadowsword.)
Post: #1
rychu130 Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 207
Dołączył: Sep 2009
[multi]Final Fantasy
Producent i wydawca : Square Enix ( Squaresoft )
Gatunek : RPG

Gry z serii Final Fantasy to gry RPG , przy czym jedne części są bardziej „ Role- Playing”, a drugie mniej ( z małym wyjątkiem – część XI i niedawno zapowiedziana XIV to MMORPG ). Każda gra opiera się na systemie rozwoju drużyny. Zazwyczaj sterujemy jedną postacią, a na czas walki ekran się zmienia i na polu bitwy widzimy kilkuosobową drużynę, wybraną wcześniej z większej grupy postaci. Dopiero w części XII zostało to zmienione i walkę zaczynamy od razu po spostrzeżeniu przeciwnika.

[Obrazek: final-fantasy-i-ii-dawn-of-souls-20041201040359219.jpg]

Do wyboru zazwyczaj mam obszerny ekwipunek z broniami takimi jak : miecze, sztylety, łuki, różdżki, topory, strzelby i inne. Zazwyczaj dana postać ma przypasowany jeden lub dwa rodzaje broni, którymi powinna się posługiwać, ale nic nie stoi na przeszkodzie by to zmienić. Bardzo ważnymi elementami walki są również dodatkowe przedmioty, takie jak pierścienie, naszyjniki itp. które zwiększają statystyki postaci oraz różnego rodzaju mikstury czy przedmioty do użycia podczas walki, które mogą uleczyć, zwiększyć manę, albo odporność.

[Obrazek: playstation_Final_Fantasy_VII-Combat.jpg]

Jak przystało na świat fantasy, musza się znaleźć też magiczne zaklęcia. Magia we wszystkich częściach serii wygląda podobnie. Co prawda różni się sposób jej zdobywania czy rozwoju , ale zawsze są czary takie jak Fire, Blizzard , Cure czy Esuna. Czary związane z żywiołami mają zazwyczaj różne stopnie . Tak np. lepszą odmianą Thunder jest Thundara, a jeszcze lepsza – Thundaga.

Głównym atutem serii zawsze była fabuła. Była przyczyną tak wielkiego fenomenu jakim stał się Final Fantasy VII i kolejne odsłony, chociaż poprzednie również niewiele w tej kwestii ustępowały. Warto zaznaczyć, że każdy kolejny numerek, to zupełnie nowy świat i nowi bohaterowie, tak więc zawsze jest coś do odkrywania i seria się nie nudzi. Jeżeli są jakieś kontynuacje, to często są z punktu widzenia innej osoby ( np. FFVIII : Dirge of Cerberus czy Crisis Core )

Najnowsza część serii, której Japońska premiera jest zapowiedziana na grudzień tego roku tj. FF XIII jest częścią Fabula Nova Crystalis czyli serii gier ( prawdopodobnie trzech lub sześciu) z numerem 13. Akcja wszystkich części będzie się działa w jednym świecie jednak w zupełnie innej epoce, a akcja , jak sama nazwa wskazuje, będzie się toczyła wokół potężnych kryształów. Kolejne zapowiedziane części serii to Final Fantasy Versus XIII ( exclusive dla PS3 ) i FF Agito XIII ( prawdopodobnie tylko na PSP ).

[Obrazek: articleimg_ffxiii_gameplay.jpg]
09-12-2009, 10:31 PM
Post: #2
Prosty Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 258
Dołączył: Sep 2009
RE: Final Fantasy
Szczerze? Niestety, ale tylko FF IX naprawde mi sie spodobalo. Cholernie mnie odciaga ten tytul, wole grac w glupie mini gry niz w to - sam nie wiem czemu.

09-12-2009, 10:43 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-12-2009 10:45 PM przez rychu130.)
Post: #3
rychu130 Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 207
Dołączył: Sep 2009
RE: Final Fantasy
Spoko, ja mam na FF-a takie fazy, że jak przejde całą część , to kolejnej już mi się nie chce. Tak miałem z X-2 , które znudziło mi się bardzo szybko, bo system walki nie podszedł mi.
09-13-2009, 09:51 AM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-21-2010 01:06 AM przez Shadowsword.)
Post: #4
Shadowsword Offline
*



Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 3,250
Dołączył: Aug 2009
RE: Final Fantasy
Całkiem niezły artykuł. Dobrze, że napisałeś o tym, że za każdym razem zmienia się świat, co imo świetnie sobie wymyślili. +150$

Ja z Finali grałem w FF1 i FF6. Obu nie skończyłem (savy przepadły :[), ale dobrze się bawiłem!
09-13-2009, 10:01 AM
Post: #5
Prosty Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 258
Dołączył: Sep 2009
RE: Final Fantasy
Nie no, system walk mi odpowiada.. ale historia jakas taka dziwna, a to szybko mi sie odechciewa :c Jedynie na PS1ce sporo gralem, bo mialem czas wieczorami.
9tka ma to dziwne cos, troche inny charakter ktory mi odpowiada. Cukierkowa grafika (swietna jak na ps1), ciekawa historia, dobre wykonanie. Tylko samozaparcia brak Tongue
09-13-2009, 10:04 AM
Post: #6
rychu130 Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 207
Dołączył: Sep 2009
RE: Final Fantasy
Ja ciesze się, że w XIII walka nie będzie tylko zbędnym zapychaczem czasu tylko integralną częścią napędzającą akcję i być może nie będzie wielogodzinnego skillowania, które potrafiło zdenerwować w poprzednich częściach.
09-13-2009, 10:14 AM
Post: #7
Shadowsword Offline
*



Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 3,250
Dołączył: Aug 2009
RE: Final Fantasy
Mnie akurat walki bardzo odpowiadały. Szczególnie w jedynce (bo w 6. to były imo źle zbalansowane, szczególnie na początku były zbyt łatwe). Być może dlatego, że przeciwnicy byli bardzo wymagający.

Pozwoliłem sobie przenieść cały temat do działu rpg, ponieważ dyskusja zamieniła się w rozmowę o grze Smile Pamiętajcie, że jeśli będziecie chcieli założyć osobny wątek o danej części FF, to nie będzie problemu.
09-13-2009, 10:19 AM
Post: #8
rychu130 Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 207
Dołączył: Sep 2009
Final Fantasy
Jak grałem w dwójke na PSP to skillowania było od cholery, właściwie jak tylko historia ruszyła trochę do przodu to trzeba było godzinke lub dwie walczyć i dopiero dało sie ruszyć dalej. Za to w dziesiątce walki były nawet dobrze zbalansowane. Pod koniec walki były wymagające, ale nie upierdliwe.
09-13-2009, 11:48 AM
Post: #9
oktorok Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 558
Dołączył: Sep 2009
RE: Final Fantasy
ja tam tylko przerobiłem remake'i części I & II na GBA oraz III na DS'a i mi starczy. za w pełni trójwymiarowe części się na razie nie biorę. wydają się być sztampowe do bólu, a jrpg'i (których szczególnie na ds'a zdaje się być nieskończenie wiele) ostatnio mi się przejadły. no i character-design mi nie odpowiada. znaczy dupeczki spoko, ale jak patrzę na bijacego wszelkie rekordy popularności cloud'a to mi się nawet link wydaje mało pedalski ^^
poza tym z cloudem mam na pieńku od czasów final fantasy tactics. tak się trzeba było namęczyć, żeby go zdobyć a był zupełnie bezużyteczny. i od razu jesteśmy przy spinn-off'ach. fft/a, ffta2, kh, mystic quest - sweet. ale crystal chronicles czy revenant wings to katastrofa. cc widać, że było robione na specjalne zamówienie ninty chyba - cukierkowe, łatwe, płytkie i bez związku do głównych części ff. ta gra ma na prawdę mało wspólnego z normalnymi finalami. brak jakiejkolwiek konsoli sony skutecznie mi uniemożliwia nadrobienie rgpów, więc na razie ulubioną maszyną do level grindingu i walczenia na tury pozostaje dreamcast.

[Obrazek: Octorok_ALttP.gif] 3DS Friend Code: 2019-9669-3867 / nick: kzk
09-13-2009, 01:41 PM
Post: #10
Shamson Offline
*



Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 4
Dołączył: Sep 2009
RE: Final Fantasy
Mi osobiście udało się zagrać w I, II, VII(gdyby nie solucja to bym sfiksowałBig Grin) i IX(nie skończyłem - format Sad). Oczywiście oglądałem jeszcze filmy z pozostałych części, ale jakoś nie zachęciły mnie do grania. A co do najlepszej części to zgadzam się z poprzednikami, iż jest to część IX. Fajna grafika(taka cukierkowa, pasuje do fabuły), niezła fabuła, a system walki - miodzio.

Konto na GPX
Wspomóż menela
[Obrazek: pajacyk.gif]
[Obrazek: bygaldir07.png]


Skocz do:





Kontakt | J-games.pl | Wróć do góry | Wróć do forów | wersja mobile | RSS
Youtube NK Szamba Szamba betonowe