J-games.pl - Japońskie gry | jgames | nintendo | jrpg | forum | snes | wii | nds | ps3 | psp | sega | final fantasy | hentai | mario | zelda | j-rpg | touhou | pokemon | gamecube

Odpowiedz 
 
Ocena wątku:
  • 0 Głosów - 0 Średnio
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5



Post: #1
12-12-2009, 01:37 PM
BBSS Offline
*


Ilość postów: 11
Dołączył: Dec 2009
$15.35

Znajdź wszystkie posty użytkownika
[PSX] Digimon Rumble Arena
BBSS (Skrót od nicków czterech założycieli: Blackangel, Bear, Suhayl, Shadowsword) - to grupa recenzentów opisujących gry metodą /40 znaną z Famitsu. Każdy z recenzentów ocenia grę w skali od 1 do 10, a na koniec sumujemy wyniki. Jako drugą mamy zaszczyt przekazać Wam recenzje Digimon Rumble Arena!

[Obrazek: digimonrumblearenantscc.jpg]
Tytuł: Digimon Rumble Arena
Gatunek: Bijatyka
Producent: Bandai, Hudson Soft
Wydawca: Bandai
Rok wydania: 2001
Zacytuj ten post w odpowiedzi


Post: #2
12-12-2009, 05:11 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-13-2009 02:04 PM przez BeaR.)
BeaR Offline
*


Ilość postów: 158
Dołączył: Nov 2009
$56.36

Znajdź wszystkie posty użytkownika
RE: [PSX] Digimon Rumble Arena
Seria kreskówek Digimon cieszy się dużą popularnością, mimo, że jest to jedna wielka zżyna z pokemonów, w której na siłę pozmieniano większość elementów, brak było twórcom pomysłów na jakieś sensowne nazwy stworów- Patamon, Gatamon, Glutomon, Kutafon. Do rzeczy, jest to recenzja gry, a nie bajeczki dla niepełnosprytnych, jednakże faktem jest, że cały świat przedstawiony w tejże kreskówce znacznie zniechęcił mnie do tego tytułu.
Wita nas słodziutki latający stworek, który mówi: "którym z digimonów chciałbyś się pobawić? Dawaj śmiało!" ykhm. Dostępnych mamy bardzo mało stworów, którymi możemy walczyć. Jest to gra miejscami łudząco przypominająca Super Smash Brothers Melee. Największym atutem gry jest dynamika, mimo, że mamy tylko 3 dostępnych ataków u każdej z postaci, można także ewoluować, a najdziwniejsze jest to, że takie stworzenie boskie jak np. Gatomon poprzez wciśnięcie jednego z klawiszy ewoluuje w... robota rodem z Power Rangersów. Muzyka w grze stoi na dosyć dobrym poziomie, ale nic a nic nie komponuje się z grą. Voice-acting po prostu oszpeca całą ścieżkę dźwiękową w grze, głosy niewyżytych dzieci "Ju ken du it, Ju ken du it!", a szczególnie ten w ekranie startoym, który skojarzył mi się z Czesiem z Włatców Móch "Didżimon Rmbyl Ariiinaaa!". Grafika średnia, Digimony zdeformowane, za to ładny design poziomów. Dołożono nam kilka minigier... ale po co?? Twórcy chcieli urozmaicić rozgrywkę, jednak im to nie wyszło. Gra nie powala, czasami nuży, nazwę ją "piętnastominutowym odstresowywaczem", gdyż na dłuższą metę kompletnie się nie nadaje.
4/10
Zacytuj ten post w odpowiedzi


Post: #3
12-12-2009, 09:35 PM
Shadowsword Offline
*


Ilość postów: 2,461
Dołączył: Aug 2009
$817.39

Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
RE: [PSX] Digimon Rumble Arena
Mimo, że każdy odcinek Digimonów obejrzałem na FoxKids po kilka razy to jeszcze nigdy nie sięgnąłem po żadną grę z tej serii. Dlatego rozpocząłem grać w Digimon Rumble Arena z wielkim entuzjazmem. Na początku moją uwagę zwróciło mało rozbudowane menu - zwykły tryb, dwie minigierki i to było wszystko. No, ale trudno. Do pierwszej rozgrywki wybrałem Agumona. Ku mojemu zdziwieniu już pierwsza Digimorfacja przemieniła go Wargraymona. Nie spodobało mi się to ani trochę - myślałem, że będę musiał się trochę wysilić, by dojść do tak zaawansowanej formy. Na szczęści same walki są przyjemne. Każdy digimon ma trochę inne ciosy, inne ataki specjalne, do tego mapy są zróżnicowane, a każda znacznie wpływa na rozgrywkę (można wpaść do dziur, ślizgać się po lodzie itp., jedna z plansz obraca się nawet w całości). Chociaż dłuższa gra z komputerem mnie znudziła, to gdy grałem przez kilka godzin z siostrą to nawet nieźle się ubawiliśmy (nie muszę chyba dodawać, że wygrałem Big Grin?). Minigierek o których pisałem wcześniej niestety nie udało mi się rozkminić, ale wyglądały zachęcająco.

Wykonanie gry nie przypadło mi do gustu, bo nie lubię starych, trójwymiarowych gier, ale i tak z przyjemnością grałem w Digimon Rumble Arena. Przypuszczam jednak, że już nie wrócę do tej gry - kilkanaście godzin mi w zupełności wystarczyło.

6/10
Zacytuj ten post w odpowiedzi


Post: #4
12-12-2009, 11:29 PM
Suhayl Offline
*


Ilość postów: 304
Dołączył: Oct 2009
$273.24

Znajdź wszystkie posty użytkownika
RE: [PSX] Digimon Rumble Arena
Digimon Rumble Arena... Gra mojego dzieciństwa. Mimo to starałem się ją ocenić sprawiedliwie, co - jak sadzę = mi się udało. Gierka jest mało rozbudowana, jednak jest w niej to, co najważniejsze - przyjemne walki. Mimo, iż minigierki, którymi są przeplatane, nie należą do doskonałych. Do walki możemy wybrać niewiele digimonów, jednak o zróżnicowanych atakach. Trzy tryby z czasem wzrastają do pięciu, chociaż wciąż to dosyć mało. Dosyć szybko można opanować do perfekcji grę dowolnym stworkiem, a ja postanowiłem porównac dwa smoki - Agumona, oraz tego czerwonego, po czym z przykrością stwierdzam, iż różnią się tylko super atakami ich ewolucji. Mimo dosyć topornej grafiki, beznadziejnego voice actingu i małej ilości trybów, gra sprawia dużą przyjemność, zwłaszcza jeśli mamy obok paru kolegów. Gameplay jest miodny - trzy ataki, ewolucja i special, a plansze dobrze zbudowane - wielopoziomowe, na śniegu się ślizgamy, a lawie tracimy dużo życia. Polecam.

8/10
[Obrazek: 28whs85.png]
Zacytuj ten post w odpowiedzi


Post: #5
12-13-2009, 02:13 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-13-2009 02:17 PM przez Blackangel.)
Blackangel Offline
*


Ilość postów: 291
Dołączył: Sep 2009
$206.43

Znajdź wszystkie posty użytkownika
RE: [PSX] Digimon Rumble Arena
Przedstawienie gry

Digimon Rumble Arena to egranizacja niegdyś popularnego anime. Jego stworzeniem zajęło się studio Ban Dai (dziś znane jako Namco Bandai Games), mające spore doświadczenie w tworzeniu mordoklepek (Dragon Ball'e, wszystkie Tekkeny, SC 2,3 i 4, Naruto UNH itp.). Niestety w przypadku DRA nie popisało się zbytnio. Ot taka przeciętna bijatyka totalnie jadąca po opinii anime. Czemu przeciętna? Już spieszę z wyjaśnieniami. Big Grin

Fabuła

Gra nie posiada żadnej fabuły. Ten, kto nie oglądał anime (np. ja) nie zrozumie co to za potworki, dlaczego walczą i ewoluują. No cóż, taki urok mordoklepek... Wink

Gameplay

Od razu zaznaczam, że nie będę oceniał tej gry patrząc przez pryzmat dzisiejszych standardów. Smile Dzisiaj taka gra by nie przeszła, ale swojego czasu była to po prostu przeciętna produkcja. Więc do rzeczy. Po włączeniu gry wita nas ładne i bardzo fajnie zrobione (mix anime i animacji komputerowej) intro. Widzimy na nim kilka walczących Digimonów oraz ich opiekunów (?). Po kilku minutach czar pryska i ukazuje nam się brzydkie i bardzo biedne menu. Mamy do wyboru 3 tryby walki:
  • 1 Player - To taka minikampania; przeciwnicy są wybierani losowo, a co kilka walk pojawia nam się bonus w postaci minigierki (o czym później) albo jakiegoś bossa.
  • 2 Players - Starcie z żywym graczem.
  • VS Computer - Podobnie jak w 1 Player, lecz tu sami wybieramy oponenta i arenę, na której będziemy walczyć.
Klikamy na "VS Computer" i wybieramy postać. Na początku mamy dostępnych 9 Digimonów, lecz w trakcie gry odblokowujemy następne. Łącznie jest ich 24, co w bijatykach jest całkiem przyzwoitą liczbą. Niestety liczba map jest już uboższa. Mamy do dyspozycji tylko 6 aren. Przejdźmy do samej walki. Tutaj bardzo kiepsko. Fizyka kuleje, a każda z postaci ma do wyboru raptem 6 ciosów (3 przed i 3 po ewolucji). Można co prawda łączyć je w proste kombinacje, ale nie spodziewajmy się wyszukanych "combosów" ala Tekken. Tongue Wracając do map - Po mimo małej ich ilości są bardzo zróżnicowane, a każda zaskakuje nas ciekawymi pomysłami. 4 example jedna z nich obraca się co jakiś czas o 180 stopni, a platformy na niej znikają po kilku minutach stania. Na innej z kolei co jakiś czas otwiera się podłoga (która w rzeczywistości jest zakryciem wielkiego pieca), platformy obracają się o 90 stopni a ten, któremu nie udało się uciec w bezpieczne miejsce spada do ognia. Tongue Podczas walki pojawiają się też co jakiś czas karty, po zebraniu których zyskujemy przydatne bonusy. Warto jeszcze wspomnieć o minigierkach, odblokowywanych podczas gry. Są miłym urozmaiceniem, aczkolwiek na dłuższą metę strasznie się nudzą. Opiszę tutaj tylko jedną z nich. (Ponieważ tylko jedną odblokowałem. ^_^') Otóż pojawiamy się na kolorowej platformie razem z naszym oponentem i dusząc kwadrat nadmuchujemy bańki. Po jakimś czasie puszczamy przycisk, a bańki unoszą się do góry i trafiają wiszące w powietrzu diamenty. Jest też możliwość zabawy z drugim graczem.

Oprawa graficzna

Poza bardzo ładnym intrem raczej biednie. Widać, że twórcom bardzo się śpieszyło. Undecided Mapy są zrobione na odczepkę. Okropnie wyglądające platformy oraz brzydkie pikselaste tła skutecznie psują radość z gry. Animacje ciosów również nie powalają... Nie wypowiem się tu o stopniu odwzorowania postaci, gdyż jak mówiłem, nie oglądałem anime. Najładniejsze w tej grze są chyba ewolucje Digimonów. :|

Oprawa dźwiękowa

Ten aspekt gry został bardzo dobrze dopracowany. Utwory są bardzo fajne i szybko wpadają w ucho. Nie jest ich dużo, ale są bardzo dynamiczne i idealnie pasują do gry tego typu. Głosy postaci natomiast wołają o pomstę do nieba. :< Są kiepskiej jakości, jakieś takie ciche, przytłumione...

Podsumowanie - plusy i minusy

Plusy:
+ Muzyka
+ Ilość postaci
+ Ciekawe areny

Minusy:
- Grafika
- Liczba ciosów
- Denne combosy
- Mało trybów
- Na dłuższą metę strasznie nudzi

Ocena końcowa - 4/10 (Przeciętniak Wink)



© Copyright
Wszystkie prawa zastrzeżone! Zabraniam kopiowanie całości lub części recenzji.
Zacytuj ten post w odpowiedzi


Post: #6
12-13-2009, 02:37 PM
BBSS Offline
*


Ilość postów: 11
Dołączył: Dec 2009
$15.35

Znajdź wszystkie posty użytkownika
RE: [PSX] Digimon Rumble Arena
22/40
Zacytuj ten post w odpowiedzi


Odpowiedz 


«Starszy wątek | Nowszy wątek »


Skocz do:


msgundam.pl - Polski Serwis Mobile Suit Gundam
Forum o Heroes 3