Aktualny czas: 05-17-2012, 05:26 PM Witaj! Zaloguj się lub zarejestruj

[PSP] Prinny: Can I Real...

[PSP] Prinny: Can I Really Be The Hero?

autor: Ludek

Od jakiegoś czasu nie wiedzieć czemu odnoszę wrażenie, że rynek cierpi na poważny deficyt dobrych platformówek. Oczywiście nie mówię tu o konsolach Ninny, które trzymają poziom choćby wszystkimi swoimi exclusivami. Niemniej jednak na maszynkach konkurencji tego typu gier wyraźnie brakuje. Czytaj dalej...

[3DS] Resident Evil: The...

[3DS] Resident Evil: The Mercenaries 3D

autor: Azi

Kolejna część pRezydenta Emila? Chris i Wesker walczący ramię w ramię przeciwko hordzie wrogich mutantów? Rebecca w sukience? Wow! Muszę ją mieć! … W sensie grę, ale Rebeccą też się zadowolę. Czytaj dalej...

[NES] Snow Bros

[NES] Snow Bros

autor: Oskier

Z dawnych czasów grania na "Terminatorze 3000", "Gold Leopard Kingu" czy jak jeszcze się ten sprzęt nazywał, świetnie pamiętam jedną grę. Opowiadała o przygodach dwóch dzielnych bałwanków, którzy jak się okazuje są wielką szlachtą Śnieżnogrodu. Czytaj dalej...

[NES] Monster in My Pock...

[NES] Monster in My Pocket

autor: LCSS

Po długiej, długiej przerwie nasza grupa recenzentów wraca ponownie do gry. Tym razem w loży szyderców zasiądą Cell767, Ludek, Suhayl oraz Shadowsword i zrecenzują chodzoną bijatykę od Konami, czyli Monster in My Pocket. Każdy z nas otrzymał do dyspozycji 10 punktów, a na koniec zsumujemy wynik! Miłego czytania! Czytaj dalej...

[GBA] Castlevania: Harmo...

[GBA] Castlevania: Harmony of Dissonance

autor: Ludek

Tak to już w świecie bywa, że gdy dana gra jest dla serii swego rodzaju przełomem, stosunkowo szybko narasta wokół niej hype, który przyćmiewa zarówno wcześniejsze, jak i późniejsze części (patrz Final Fantasy VII czy Crash 3). Idealnym przykładem takiego szumu jest Castlevania. Większość graczy zapytana o najlepszą jej odsłonę bez wahania poda Symphony of the Night. Z jednej strony nie ma co się dziwić, wszak to właśnie przygody Alucarda zapoczątkowały romans serii z systemem znanym z Metroidów. Jednak z drugiej strony, na niepozornego GameBoya Advance powstała gra, która śmiało może konkurować z "Nokturnem Księżycowego Światła" Czytaj dalej...



[PC]Princess Maker ;)
10-14-2009, 10:39 PM (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-14-2009 10:40 PM przez Shadowsword.)
Post: #1
Akane Offline
*



Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 8
Dołączył: Oct 2009
[PC]Princess Maker ;)
Co prawda "PM" nie do końca kwalifikuje się do "Przygodówek", ale chyba lepszego działu nie znajdę, więc... Wink

Kojarzy ktoś tę grę? "Princess Maker 2" było swego czasu dość popularne - głównie z racji tego, że doczekało się wersji w języku angielskim. Zasadniczo wszystkie części "PM" sprowadzają się do tego samego motywu: pod dach gracza trafia dziesięcioletnia dziewczynka i pozostaje w nim do czasu uzyskania pełnoletności. Dzieckiem należy się zaopiekować - ubrać, nakarmić, posłać do szkoły i pracy. Jest to zatem głównie symulacja życia/wychowania, z dodatkowymi elementami RPG (wysyłanie dziecka na wyprawy) i przygody (zwłaszcza "PM 4" i "PM 5", które mają dość mocno rozbudowaną fabułę). Niewątpliwą zaletą każdej z gier jest wywieranie realnego wpływu na poczynania córki i na to, w jaki sposób dziecko skończy wkraczając w dorosłość. W zależności od umiejętności pedagogicznych gracza, córka może wyrosnąć na generała, opiekunkę do dziecka, kurę domową lub... herszta bandytów czy kurtyzanę. Możliwości jest multum (samo "PM 2" oferowało około osiemdziesięciu zakończeń), więc zabawa właściwie się nie nudzi Wink

http://ddrpl.com - serwis poświęcony grom muzycznym
10-18-2009, 04:09 PM
Post: #2
CIN Offline
*



Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 39
Dołączył: Oct 2009
RE: [PC]Princess Maker ;)
Swojego czasu pogrywalem nawet chwile w jakas czesc. Jednakze chyba klimat takich simow nie do konca przypadl mi do gustu.
Nie mowiac juz o tych najnowszych czesciach w ktorych calkowicie zmienili chara design. Gra jak na moje oko w obecnych czasach wyglada fatalnie. Te starsze czesci wygladaly przynajmniej znacznie lepiej.

A jak tam spin offy z tej serii? wydaje mi sie, ze na psx mozna znalezc przynajmniej dwa. Sam mam w planach zagrac zwlaszcza w te puzzle i board game w najblizszym czasie Wink gdyz oryginalne PM pochlania stanowczo za duzo czasu, plus jesli ktos nie lubuje sie w numerkach i cyferkach to szybko moze sie znudzic. Gdyby chociaz system walki tych wypraw byl jakis bardziej rozbudowany.

[Obrazek: clipboard02w.jpg]
Japanese Anime Games - Games, Screenies and INFO
10-18-2009, 09:56 PM
Post: #3
Ignus Offline
*



Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 2
Dołączył: Oct 2009
RE: [PC]Princess Maker ;)
Ja swoją przygodę z PM rozpocząłem i jednocześnie zakończyłem na 2 części. Ogólnie fajny pomysł na grę, już 2 część była dość rozbudowana, dużo możliwych zakończeń, różne sposoby przechodzenia, mała domieszka RPG... Nawet przeszedłem parę razy co rzadko się u mnie z grami zdarza Tongue

Obecnie mam w co grać, ale jak następne części będą w zrozumiałym języku to kto wie, może przetestuje.
10-19-2009, 11:06 AM
Post: #4
Akane Offline
*



Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika
Ilość postów: 8
Dołączył: Oct 2009
RE: [PC]Princess Maker ;)
(10-18-2009 04:09 PM)CIN napisał(a):  Swojego czasu pogrywalem nawet chwile w jakas czesc. Jednakze chyba klimat takich simow nie do konca przypadl mi do gustu.

Imo "PM" i "Simy" to dwie zupełnie różne bajki Wink

(10-18-2009 04:09 PM)CIN napisał(a):  Nie mowiac juz o tych najnowszych czesciach w ktorych calkowicie zmienili chara design. Gra jak na moje oko w obecnych czasach wyglada fatalnie. Te starsze czesci wygladaly przynajmniej znacznie lepiej.

"PM 5" faktycznie wygląda mało ciekawie i jest to zdanie wielu fanów cyklu. Grafika nie powala, a i przeniesienie zabawy do współczesnej Japonii odebrało grze silny klimat fantasy, jaki posiadały poprzednie części. Plusem jest natomiast naprawdę mocno rozbudowana fabuła i wplecenie w tę "szarą rzeczywistość" wątków stricte fantastycznych (magia, wyprawy do zaczarowanych krain etc. to namiastka tego, do czego przyzwyczaiły graczy poprzednie "PM").

(10-18-2009 04:09 PM)CIN napisał(a):  A jak tam spin offy z tej serii? wydaje mi sie, ze na psx mozna znalezc przynajmniej dwa. Sam mam w planach zagrac zwlaszcza w te puzzle i board game w najblizszym czasie Wink gdyz oryginalne PM pochlania stanowczo za duzo czasu, plus jesli ktos nie lubuje sie w numerkach i cyferkach to szybko moze sie znudzic. Gdyby chociaz system walki tych wypraw byl jakis bardziej rozbudowany.

Spin offy są oczywiście fajnymi dodatkami Wink Co do "oryginalnych gier" to większość da się jednak w miarę szybko skończyć. "PM 2" to zabawa na kilka-kilkanaście godzin, nieco więcej czasu potrzeba na przejście "PM 4". Dzięki małej sztuczce z przyspieszaniem gry, można znacznie skrócić czas rozgrywki (przydatne graczom, którzy dialogi znają już niemal na pamięć, podobnie animacje z zajęć - wciśnięcie lewego CTRL załatwia sprawę, przyspieszając zabawę). Inaczej wygląda sytuacja w przypadku "Princess Maker 5" - tu rzeczywiście trzeba mieć kupę czasu i cierpliwości, ponieważ gra jest rozbudowana na tyle mocno, że nawet CTRL nie pomaga Wink Z drugiej strony chyba każda dobra gra musi jednak zająć nieco czasu. Gdyby zabawa kończyła się po 2-3 godzinach, byłoby chyba gorzej.

Ignus: szans na dorwanie kolejnych części w "zrozumiałym języku" raczej nie ma. Natomiast dobra wiadomość jest taka, że dzięki wykorzystaniu dwóch programów (Atlas i AGHT) można w czasie rzeczywistym tłumaczyć grę na angielski. Oczywiście tłumaczenie nie jest doskonałe, ale pozwala na połapanie się w opcjach - i co ważniejsze, na zrozumienie fabuły. Poza tym istnieją strony z poradnikami dotyczącymi "PM" (na własnej dość intensywnie staram się przybliżać części dostępne tylko w języku japońskim i wrzucać tłumaczenia). Także źle nie jest Wink

http://ddrpl.com - serwis poświęcony grom muzycznym


Skocz do:





Kontakt | J-games.pl | Wróć do góry | Wróć do forów | wersja mobile | RSS
Youtube NK Szamba Szamba betonowe